fot. Jakub Kaminski/East News Więcej: https://wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Usnarz-Gorny.-Nowe-posilki-wojska-i-policji-na-granicy.-Myslelismy-ze-przyjechali-po-nas

Fundacja Ocalenie opuściła Usnarz Górny. Działacze opublikowali ostatni raport ws. stanu migrantów

Fundacja Ocalenie nie monitoruje już sytuacji migrantów koczujących w okolicach Usnarza Górnego. Działacze w czwartek wieczorem opuścili ten teren. Ma to związek z wprowadzeniem stanu wyjątkowego w niektórych miejscowościach woj. podlaskiego i woj. lubelskiego.

W okolicach miejscowości Usnarz Górny przy granicy polsko-białoruskiej od ok. 25 dni koczuje grupa 32 migrantów z Afganistanu. Przez kilka tygodni sytuację na miejscu monitorowali działacze Fundacji Ocalenie, którzy organizowali dla uchodźców m.in. pomoc medyczną i prawną.

W związku z wprowadzeniem w pasie przygranicznym stanu wyjątkowego Fundacja Ocalenie musiała opuścić Usnarz Górny.

“Brakuje nam słów, żeby opisać podłość polskich władz i haniebność decyzji o stan wyjątkowy. Ale musieliśmy znaleźć słowa, żeby powiedzieć osobom, o które walczymy, że dziś musimy je opuścić. Powiedzieliśmy też, że nie przestaniemy o nie walczyć. Bo nie przestaniemy” – skomentowała organizacja w mediach społecznościowych w czwartek ok. godz. 17.

Fundacja Ocalenie opuściła Usnarz Górny

W piątek, kilka minut po północy, poseł KO Franciszek Sterczewski, także obecny na miejscu od wielu dni, podał, że fundacja ostatecznie opuściła miejscowość. “Nie potrafię wyobrazić sobie, co czuje grupa 32 Afgańczyków zamkniętych od 24 dni w tym obozie. Jestem myślami ze wszystkimi, którzy byli z nimi do końca” – napisał parlamentarzysta.

Fundacja Ocalenie umieściła też w sieci swój ostatni raport, datowany na czwartek, godz. 18.42: “Próba kontaktu [z migrantami — red.]. Nie mają jedzenia ani czystej wody, nikt nie zemdlał, dwie osoby w ciężkim stanie, jedna osoba: krew w moczu, nikt nie wymiotuje, osiem osób nie może wstać, potrzebują pomocy medycznej, nikt nie ma gorączki, nie mają suchych ubrań, wszystkie namioty są uszkodzone, nikt nie ma biegunki”.

Ostatnia informacja opublikowana przez Straż Graniczną w mediach społecznościowych ws. migrantów z okolic Usnarza Górnego pochodzi ze środy. Strażnicy napisali wówczas m.in., że “służby białoruskie regularnie dostarczają cudzoziemcom jedzenie, napoje, ciepłe posiłki, opał do ogniska, a nawet papierosy i słodycze”.

Źródło: https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/opinie/fundacja-ocalenie-opu%c5%9bci%c5%82a-usnarz-g%c3%b3rny-dzia%c5%82acze-opublikowali-ostatni-raport-ws-stanu-migrant%c3%b3w/ar-AAO3aA4?li=BBr5MK7

Przewiń do góry