Kandydat Konfederacji na urząd prezydenta Krzysztof Bosak (fot.twitter

Ci posłowie najczęściej opuszczają posiedzenia Sejmu. “To jakiś błąd”

“Rzeczpospolita” sprawdziła, którzy posłowie najczęściej opuszczają posiedzenia Sejmu bez przedstawienia usprawiedliwienia. Jak się okazuje, rekordzistą w tym zakresie jest Krzysztof Bosak. Kiepsko wypadają też pozostali politycy Konfederacji.

Jak podaje “Rzeczpospolita“, marszałek Sejmu ucięła dniówki posłom, którzy nie usprawiedliwili swojej nieobecności na posiedzeniach parlamentu lub komisji. – To jakiś błąd – twierdzi większość polityków, których dotknęła ta decyzja Elżbieta Witek.

Nieusprawiedliwione nieobecności posłów. Krzysztof Bosak się tłumaczy

Liderem pod kątem nieobecności jest Krzysztof Bosak, który – jak wynika ze statystyki prowadzonej przez Kancelarię Sejmu – opuścił bez usprawiedliwienia 17 dni (na około 70). – To niemożliwe, bo posiedzenia Sejmu są krótkie, a na niemal wszystkich z nich jestem obecny i zabieram głos – twierdzi jeden z liderów Konfederacji. Krzysztof Bosak uważa, że taka liczba to musi być “jakiś przypadek”, a sejmowi urzędnicy musieli zwyczajnie nie odnotować jego obecności.

Na drugim miejscu znaleźli się szef Kukiz’15 Paweł Kukiz oraz Robert Winnicki z Konfederacji, którzy mają po osiem dni nieusprawiedliwionych nieobecności. Siedem dni nieobecności mają na swoich kontach Krzysztof Tuduj, Jakub Kulesza i Konrad Berkowicz (wszyscy z Konfederacji) oraz Agnieszka Ścigaj z koła Polskie Sprawy. – Czasami zdarzyło mi się nie podpisać na liście, ale za każdym razem składałem usprawiedliwienie – mówi Jakub Kulesza.

Paweł Kukiz tłumaczy nieobecności na posiedzeniach Sejmu innymi obowiązkami poselskimi. Lider Kukiz’15, jak podaje “Rz”, jest jednym z nielicznych posłów, którzy nie twierdzą, że ich obecność na liście to pomyłka.

Najwięcej nieobecności na posiedzeniach komisji mają kolejno: Krzysztof Tuduj z Konfederacji (10), Andrzej Sośnierz z Polskich Spraw (8) oraz Jacek Tomczak z PSL (8).

Zestawienie nieusprawiedliwionych nieobecności posłów tworzy Kancelaria Sejmu. Zgodnie z regulaminem izby, marszałek zarządza obniżenie uposażenia poselskiego i diety za każdy dzień nieusprawiedliwionej nieobecności na posiedzeniu Sejmu lub za niewzięcie w danym dniu udziału w więcej niż w jednej piątej głosowań. Kara wynosi jedną trzydziestą uposażenia i diety. Po ostatniej podwyżce jest to 561 złotych za nieusprawiedliwiony dzień nieobecności.

Źródło: https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/ci-pos%c5%82owie-najcz%c4%99%c5%9bciej-opuszczaj%c4%85-posiedzenia-sejmu-to-jaki%c5%9b-b%c5%82%c4%85d/ar-AANL2xp?li=BBr5MK7

Przewiń do góry